sobota, 17 listopada 2012

Beauty Formulas Peeling do twarzy przeciw zaskórnikom

Ten peeling stosuję regularnie, czyli codziennie wieczorem od pięciu tygodni. Dowiedziałam się o nim od mojego chłopaka, który polecił mi ten kosmetyk. Od również stosuje peeling i żel punktowy przeciw pryszczom marki Beauty Formulas. Pomimo dość pikantnej diety i nieregularnego używania powyższych kosmetyków jego cera wygląda na zadbaną. Przed pielęgnacją miał często ropiejące pryszcze, które nie chciały się goić. Teraz kiedy używa te kosmetyki niedoskonałości na buzi nie wyglądają już tak źle. Po ośmiu tygodniach stosowania widoczność zaskórników zmniejszyła się o prawie 50%. Przedstawię wam moją opinię o tym peelingu.


Co pisze producent:


Moja opinia:

Najpierw opakowanie, które jak to tubka jest dość poręczne. Korek można otworzyć nawet śliskimi dłońmi. Pojemność 150ml starcza na długo. Mi po codziennym stosowaniu, przez pięć tygodni została jeszcze mniejsza połowa. Wystarczy nanieść odrobinę peelingu na dłoń i razem z wodą utworzyć delikatną pianę. Pomimo drażniącego zapachu kosmetyk nie zareagował agresywnie na moją okresowo wrażliwą cerę. Przy zakupię trochę się wahałam, właśnie ze względu na zapach. Jednak niska cena jak na tego rodzaju produkt skusiła mnie do zakupu. Szczerze to nie spodziewałam się jakiś specjalnych efektów. Szału nie ma, ale i u mnie zmniejszyła się widoczność wągrów. Podskórne niedoskonałości wyszły na wierzch. Ropne pryszcze pojawiają się rzadziej. Cera znacznie się wygładziła i poprzez to, że zaskórniki już nie siedzą głęboko wygląda na oczyszczoną.



Składniki:


Ja za bardzo nie znam się na składnikach, ale dla zainteresowanych zamieszczam.

Konsystencja:


Typowo granulkowata maź po kontakcie z wodą lekko się pieni i łatwo rozprowadza na skórze. Chociaż tak jak wcześniej wspomniałam zapach pozostawia wiele do życzenia.

Już jutro recenzja innego produktu marki Beauty Formulas, mianowicie punktowego żelu na pryszcze.

Używaliście kosmetyków Beauty Formulas? Jak działają na waszą cerę?

***

Przypominam o rozdaniu, w którym do wygrania kosmetyki i biżuteria ze zdjęcia:


8 komentarzy:

  1. Jeśli tylko znajdę gdzieś ten peeling to chyba go kupię, szczególnie że nie jest drogi, a może i mi pomoże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze się chciałam spytać, jak dodałaś ten gadżet ostatnio odwiedzający ? :)

      Usuń
    2. Czytałam trochę o gadżetach na bloga i na forum blogowym dowiedziałam się jak go zainstalować: http://forum.blogowicz.info/pomoc-blogspot-vf106.htm tutaj więcej ciekawych gadżetów :)

      Usuń
    3. Polecam apteki internetowe, przy regularnym stosowaniu pomoże. Jeśli oczywiście twoja skóra nie jest bardzo wrażliwa.

      Usuń
  2. No i muszę kupić, muszę kupić. No nie, koniec, idę na odwyk kosmetyczno-blogowy bo zbankrutuje.

    Pozdrawiam :)

    Ps. Bardzo fajnie czyta się Twojego bloga. Planujesz nagrywać filmiki na YT?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też przydałby się odwyk od zakupów i nie tylko tych kosmetycznych, ale przecież niedługo święta i co za tym idzie będą promocje, czyli raj dla zakupoholiczki :)

      Jeszcze nie myślałam o tym, to na pewno byłoby ogromne wyzwanie. Na razie muszę rozwinąć bloga i zobaczymy co będzie dalej :)

      Usuń
    2. Nawet nie mów. Raj dla zakupoholiczki, ale koszmar dla portfela. :D Na szczęście ostatnio jednak dziewczyna z kosmetycznego bloga poradziła mi robić listę miesięcznych wydatków. Dzięki temu łatwiej trzymać się w ryzach. :(

      Mam nadzieję, że Twój blog będzie się ładnie rozwijać. Na wizażu chyba widziałam wzmiankę o nim. :)

      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Używałam peelingu BF ogórkowego i z moreli i dla mnie są super, kremowe, dobrze złuszczają. Używam do dekoltu, szyi i twarzy, skóra jak nowa. Minusem jest trudna dostępność, trzeba szukać w sieci. Jestem zainteresowana tą wersją, jeśli gdzieś znajdę to kupię. Te, których używałam mają znacznie więcej drobin i są bardzo gęste.Dzięki za info

    OdpowiedzUsuń