piątek, 26 maja 2017

Rekomenduj.to Werther's Original Soft Caramels

Cześć!

Jakie było moje zaskoczenie, kiedy udało mi się dostać do kampanii karmelków Werther's Original. Te niesamowicie słodkie i rozpływające się w ustach cukierki znam od dawna. Jak do tej pory zdążyłam obdarować nimi rodzinę i przyjaciół. Towarzyszyły mi zaskoczenie, uśmiechy oraz te błogie wyrazy twarzy, zaraz po skosztowaniu pierwszego karmelka :)


Paczka w bardzo krótkim czasie dotarła do mnie. Mogłam rozpocząć swoje zadania Ambasadorki.

Zapraszam do obserwowania na: https://www.instagram.com/bella___blue/

Werther's Original Soft Carmels to nie tylko zwykłe karmelki. Smakują najlepiej, kiedy długo trzyma się je w buzi i delektuje nimi. Poranna kawa, popołudnie z koleżanką? Na Werther's Original zawsze jest pora. Szczególnie dzisiaj w Dzień Mamy :) Słodka niespodzianka umili święto naszym kochanym mamom.

piątek, 5 maja 2017

Niezawodny duet: puder i róż

Tylko razem dają wyjątkowy efekt, gdzie buzia jest wymodelowana i słodko podkreślona. Mowa tutaj o pudru, który zawsze nakładam na podkład oraz różu będącym częstym gościem na mojej twarzy.

Czytając pochlebne opinie blogerek o pudrze Bell Multi Mineral skusiłam się na jego zakup. Nawet pani w drogerii poleciła mi jego zakup. Ja szukając kosmetyku, który dobrze zmatuje i podkreśli naturalność, jednocześnie nie tworząc sztucznego efektu zakupiłam ten oto puder:

Bell Multi Mineral


Ten lekki, ultradelikatny puder tworzy na skórze niewidzialną warstwę absorbującą sebum, aby makijaż wyglądał świeżo przez cały dzień.
Oparta na minerałach formuła przeznaczona jest dla wszystkich rodzajów skóry, w tym również dla skóry wrażliwej. Kosmetyk zawiera witaminę E znaną jako witamina młodości.
Aksamitna formuła pudru z minerałami optycznie zmniejsza niedoskonałości skóry i zapewnia zdrowy wygląd cery. Puder idealnie wykańcza makijaż, pozostawiając skórę gładką i matową. Ładnie wyrównuje koloryt i pozostawia na skórze satynowy film. 

Plusy:
  • ładne, praktyczne opakowanie
  • zdrowy i naturalny wygląd twarzy
  • matuje na długo, nawet trudne strefy
  • maskuje niedoskonałości
  • dobra cena 
 Minusy: ja żadnych nie zauważyłam, gdyż brak aplikatora, czy lusterka nie robi dla mnie różnicy.


Puder stosuję tworząc bazę pod makijaż. Nie wyobrażam sobie inaczej zacząć pielęgnację :) Noszę go zawsze przy sobie, wtedy aplikuję go puszkiem zakupionym osobno. Podoba mi się, że kosmetyk nie zmienia swojego stanu z kamienia do piasku i długo mogę cieszyć się jego twardą fakturą.


Mój odcień to 033. Jest odpowiedni do mojej jasnej cery i świetnie komponuje się z podkładem.

A Wy miałyście już do czynienia z pudrem Bell Multi Mineral? Może stosowałyście innego pudru tej firmy?

Kontynuując temat, dalszą częścią mojego makijażu będzie nakładanie różu. Do tego procesu zaopatrzyłam się w róż Wibo. Nigdy specjalnie nie zwracałam uwagi na wybór różu. Po prostu kupowałam kosmetyk, który był w promocji. To już mój drugi róż od Wibo. Ten wcześniejszy był zdecydowanie za ciemny jak na moją karnację. Wzięłam więc trzy stopniowane odcienie. Z reguły biorę pędzel, którym "wiruję" w kosmetyku biorąc po trochu z każdego koloru. W ten sposób uzyskuje odpowiedni odcień. Wychodzi mi lekko opalona brzoskwinka.

Wibo mineralny róż do policzków Sunny Blusher


Plusy:
  • ładne odcienie, które stopniując można uzyskać zachwycające efekty
  • łatwe w otwarciu opakowanie, nawet ja nie mam z nim problemu
  • pigmentacja, wystarczy odrobina kosmetyku
  • nie osypuje się
  • długo pozostaje na cerze, po 8 godzinach w szkole nadal się trzyma
  • cena ok. 8 zł
Minusy:
  • malutkie opakowanie, w które ciężko jest włożyć pędzel tak by cieniować kolory

Pomimo tego małego minusika jestem zadowolona z różu. Nie mam większych wymagać co do kosmetyków tego typu. Chcę tylko, by produkt długo utrzymywał się na skórze i nadawał jej zdrowy wygląd.

Używacie różów Wibo? Bądź innych kosmetyków tej marki? Czy to prawda, że większa cena oznacza lepszą jakość produktu?

To tyle na dzisiaj. Dziękuję za uwagę i zapraszam na kolejny post. Do zobaczenia :)